Cartier La Panthère
- Nuta zapachowa: szyprowa
- Kategoria zapachu: świeży
Magnetyzm pantery która, wyrzeźbiona w szkle, czai się za wysokimi złocistymi trawami. Graficzna, wyszukana metafora nieposkromionego zwierzęcia. Pantera to atrybut kobiet wolnych i pełnych pasji, to dla nich, Mathilde Laurent, wyłączna Kreatorka zapachów Cartier, stworzyła ZAPACH KWIATOWO ANIMALISTYCZNY: olśniewającą gardenię z aksamitnymi nutami piżmowymi.
Już dawno żaden zapach mnie tak nie zafascynował i nie zachwycił. Zamknięty w ciężkim, szklanym flakonie z wyrzeźbioną panterą spoglądającą za złotych traw z dodatkiem masywnego złotego korka stanowi istne arcydzieło.
Cartier La Panthère to zapach mocny ale nie przytłaczający, dobrze wyczuwalny dlatego trzeba go używać w rozsądnych dawkach. Zapach kwiatowy który delikatnie ewoluuje, na początku może jest ciut mocniejszy niż po paru chwilach ale ten zniewalający zapach utrzymuje się cały czas i w tym przypadku bardzo mnie to cieszy.
Zapach jest inny niż wszystkie, które do tej pory używałam i mogę się domyślać, że nie wszystkim przypadnie do gustu ale jeżeli już będzie to długotrwała miłość.
Najbardziej wyczuwalne dla mnie nuty to połączenie gardenii, skóry i piżma, gdzieś w dali wyczuwam kwiat pomarańczy i róży.
Zapach dla kobiety czarującej, z klasą, która zakłada szpilki i zdecydowanym krokiem, nie oglądając się za siebie, idzie przez życie. Mocna i silna na zewnątrz z delikatnością i wrażliwością w środku. Kobieta zachwycająca i urzekająca, dojrzała i wolna, która zna swoją wartość.
Pantera świetnie odzwierciedla typ kobiety dla której te perfumy będą idealne.
Cartier La Panthère















