sobota, 25 czerwca 2016

Laura Mercier & Misslyn



Dobry makijaż to nie tylko umiejętność ale przede wszystkich dobre kosmetyki. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić trzy produkty, które ostatnio odkryłam jest to baza pod podkład Laura Mercier oraz cienie i kredki Misslyn.


Baza pod podkład do cery z niedoskonałościami firmy Laura Mercier ma lekką, żelową konsystencję, bardzo dobrze się rozprowadza po skórze, nie wysusza jej a wręcz delikatnie nawilża. Skóra jest gładka i świeża. Rewelacyjnie przedłuża trwałość makijażu, który w moim przypadku trzyma się cały dzień w stanie idealnym! Podkład nałożony na bazę wygląda fantastycznie, skóra nie świeci się przez wiele godzin. Jak dla mnie to najlepsza baza jaką do tej pory miałam.


W swoim makijażu zawsze stawiam na oko, usta maluję naturalnymi kolorami dlatego potrzebuję dobrych cieni do powiek oraz kredek. Ostatnio firma Misslyn wypuściła na rynek nowe pojedyncze cienie do powiek oraz dopasowane kolorystycznie kredki.
Cienie tej firmy są dla mnie hitem, zamknięte są w zgrabnym pudełeczku, pigmentacja rewelacyjna, nie obsypują się, w ciągu dnia nie gromadzą się w załamaniach.
Jeżeli chodzi o kredki to również spisują się świetnie. Nie rozmazują się, utrzymują się cały dzień, są na tyle miękki, że z łatwością możemy namalować idealna kreskę.



Laura Mercier, Misslyn



piątek, 24 czerwca 2016

ARTDECO Minimal Make-up



Kochani, ostatnio dostałam cudowny prezent od ARTDECO. Pięknie zapakowany zestaw Minimal Make-up - podkład i korektor. Zestaw idealny na lato a na takie upały jak dzisiaj to strzał w dziesiątkę. 


Podkład Nude Foundation ma lekką konsystencję, po nałożeniu skóra wygląda bardzo naturalnie. Ma przyjemny zapach, dobrze się rozprowadza po skórze. Buteleczka zaopatrzona jest w pipetę, dzieki temu możemy dozować tyle produktu ile nam potrzeba bez marnowania go. Dość dobrze matuje skórę, w moim przypadku krycie ma średnie ale dzięki temu nie tworzy na twarzy "maski" To świetne rozwiązanie dla osób, które w lato robią makijaż ale jednocześnie chcą wyglądać naturalnie.


Od producenta:

Lekka jak piórko konsystencja i delikatnie matujący efekt tworzą idealne połączenie do wykonania makijażu w wersji minimal. Podkład pięknie koryguje niedoskonałości i zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek, nie tworząc przy tym efektu maski. Specjalne cząsteczki sferyczne matują skórę nadając jej świeży i gładki wygląd. Pigmenty zapewniają jednocześnie równomierne rozprowadzenie kosmetyku. Nude Foundation to perfekcyjnie jednolita cera. Bardzo delikatna konsystencja sprawia, że jest szybko wchłaniany, przy tym wyjątkowo trwały i zapewnia krycie od średniego do pełnego. Dzięki aplikatorowi w postaci pipetki stosowanie podkładu jest łatwe, oszczędne i zapewnia komfortową aplikację. Nude Foundation jest dostępny w pięciu odcieniach i przeznaczony jest dla wszystkich rodzajów skóry. 


Korektor Long Wear ma również lekką konsystencję, świetnie rozprowadza się po skórze, dość mocno kryje ale nie tworzy maski. Mimo, że mam suchą skórę świetnie się spisuje, mam wrażenie, że ją jeszcze nawilża mimo świetnego krycia. Utrzymuje się długo nawet w tak upalny dzień jak dzisiaj. Po nałożeniu tak jak producent obiecuje skóra jest rozświetlona, gładsza i jaśniejsza. Aplikacja również jest łatwa dzięki specjalnemu aplikatorowi (jak w błyszczykach). Ja jestem nim zachwycona! Polecam.


Od producenta:

Korektor Long Wear od ArtDeco perfekcyjnie maskuje zmęczenie, cienie pod oczami i drobne zmarszczki, które znikają w mgnieniu oka, pozostawiając jedynie pięknie rozświetloną twarz. Cera wygląda na gładszą i jaśniejszą. Bardzo łatwy i czysty sposób użycia dzięki specjalnemu aplikatorowi. Lekka i przyjemna konsystencja nie uwydatnia zmarszczek. Trwała i wodoodporna formuła.