czwartek, 14 maja 2015

Mont Blanc Legend



Mont Blanc Legend to perfumy, które w pierwszym momencie mocno pachną gorzko-słodką pomarańczą, gruszką z dodatkiem pieprzu ale z każdą minutą stają się coraz bardziej zmysłowe, kobiece, intrygujące i otulają nas delikatnością jaśminu, wanilii i piżma. Zapach, który zdecydowanie ewoluuje i zapada w pamięć, chce się do niego przez to wracać. Jest ciepły a zarazem orzeźwiający, wyczuwalny ale nienachalny, słodki z domieszką goryczy. Wszystko jest idealnie wyważone i skomponowane.
Zapach bardzo oryginalny, nie często można go spotkać idąc ulicą, ciepły, uwodzicielski, wytworny dla kobiet z klasą, idealne dopełnienie codziennej kreacji, przez co każda staje się wyjątkowa.
Flakonik prosty, minimalistyczny a jednocześnie nietuzinkowy, ciekawy. "Nawiązuje do kolekcji biżuterii i wygląda jak nałożone na siebie pierścienie, formujące kolumnę światła i kobiecości: brak kątów, tylko delikatne łuki, punktowe refleksy i efekt lustrzanego odbicia uzyskany dzięki transparentnej, muśniętej różem butelce."







15 komentarzy:

  1. koniecznie sprawdzę zapach :)
    śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne zdjęcia ,ciekawi mnie zapach :)
    mogę prosic o klikanie w linki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna buteleczka, a zapach na pewno zniewala <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam perfumy, ale mam swoje ulubione zapachy. Twój opis mnie zaintrygował. Muszę sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię pieprz w perfumach więc mógłby mi się spodobać;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Great post!

    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/05/doubting-in-pink.html

    OdpowiedzUsuń
  7. A u Ciebie znów pachnie;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny flakon, ciekawa jestem zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie zaprezentowałaś flakonik :) Jestem ciekawa zapachu!
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/05/be-original.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zdjęcia rewelacja zapach pewnie też..och

    OdpowiedzUsuń